Ośrodek Debaty Międzynarodowej Poznań

SIEĆ REGIONALNYCH OŚRODKÓW DEBATY MIĘDZYNARODOWEJ

Wizyta w Ośrodku Rodak

13 czerwca gościliśmy w Ośrodku RODAK w Środzie Wielkopolskiej z wykładem historycznym o sarmatyzmie. Celem zajęć było przedstawienie kultury i dziedzictwa XVII oraz XVIII wiecznej Rzeczypospolitej. Podczas spotkania wykładowca ubrany w strój z epoki wyjaśnił czym był sarmatyzm, przedstawił jak żyła szlachta polska w okresie nowożytnym oraz jak kształtowały się rodzima kuchnia oraz nasz charakterystyczny strój narodowy. Istotne było również podkreślenie pozostałości kultury sarmackiej w dzisiejszych realiach (np. formy grzecznościowe).

Spotkanie poprowadził dr Adam Szabelski – pracownik Regionalnego Ośrodka Debaty Międzynarodowej w Poznaniu.

Misją Ośrodka RODAK jest wszechstronna pomoc repatriantom w zaadaptowaniu się do nowych warunków życia w Polsce.

Wkrótce będziemy organizować kolejne zajęcia (w planach jest koncert muzyki dawnej i kolejne wykłady oraz warsztaty). Mamy nadzieję, że w ten sposób dołożymy małą cegiełkę do tego, aby nasi rodacy poczuli się w Wielkopolsce, jak w domu.

Nasz Ośrodek wspiera współpracę Wielkopolski z Charkowem!

W dniach 30 oraz 31 maja Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej w Poznaniu przy współpracy z Instytutem Historii UAM przyjmował delegację z Charkowa.

Pierwszego dnia pobytu naszych przyjaciół z Ukrainy odbyła się wspólna międzynarodowa konferencja „Poznań-Charków wspólne tendencje rozwoju edukacyjnego oraz współpracy obu ośrodków uniwersyteckich”. Organizatorami obrad byli Instytut Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Charkowski Narodowy Uniwersytet Pedagogiczny im. H. Skoworody, Charkowski Narodowy Uniwersytet im. W. Karazina oraz Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej w Poznaniu.

Dyskusje dotyczyły ponad pięćdziesięcioletniej współpracy między ośrodkami akademickimi. Początki ów relacji nie były łatwe. Mimo oficjalnej przyjaźni między krajami socjalistycznymi społeczeństwa Polski i Ukrainy były od siebie w znacznym stopniu odseparowane. Dopiero po dłuższych staraniach udało się w 1967 roku podpisać umowę między władzami uczelni w Poznaniu oraz Charkowie i tym samym rozpocząć wymianę studencką.

Uczestnicy konferencji mogli zapoznać się z oficjalnymi dokumentami dotyczącymi tamtych wydarzeń, ale również ze wspomnieniami ówczesnych studentów, a dziś osób często w podeszłym wieku. Polska zaskakiwała przybyszów ze Związku Radzieckiego pełnymi kościołami, czy dostępnością amerykańskich filmów. Polacy zaś podziwiali ilość samochodów na ulicach i rozwój przemysłu ówczesnego Charkowa.

Relacje te uległy jednak dwukrotnemu załamaniu. Najpierw na skutek wprowadzenia w PRL stanu wojennego, a następnie już w wolnej Polsce, gdy zainteresowania badawcze i naukowe Poznaniaków skupiły się na współpracy z Zachodem.

Celem konferencji było rozpoczęcie działań mających przywrócić intensywne relację między Wielkopolską a Charkowem. W tym celu kolejnego dnia naukowcy z Ukrainy spotkali się z przedstawicielami władz rektorskich UAM. Planowane jest także wydanie książki o wzajemnych stosunkach, a także rewizyta badaczy z Polski na jesień tego roku.

Drugiego dnia rozmowy przeniosły się też do Gniezna, gdzie nasi ukraińscy partnerzy, oprócz wymiany pomysłów na współpracę w przyszłości, mogli również zapoznać się z historią początków państwa polskiego.

Konferencji naukowej towarzyszyła okolicznościowa wystawa. Można ją było obejrzeć w holu Wydziału Historycznego UAM.

20 lat Polski w NATO

Spotkanie „20 lat Polski w NATO” miało na celu promocję kampanii #WeAreNATO i upamiętnienie 20. rocznicy akcesji Polski do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Pierwszym prelegentem był płk pil. dr Paweł Marcinkowski (NATO), który zaprezentował
następujące zagadnienia:
– pozycja Polski w strukturach Sojuszu,
– nowa jakość w Siłach Zbrojnych RP,
– modernizacja oraz zaangażowanie Polski na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa sojusznikom.

Płk. Paweł Marcinkowski wielokrotnie podkreślał fakt, że Polska jest wzorem dla wielu państw, np. Północnej Macedonii, Bośni i Hercegowiny, itd. Odpowiednio dostosowana do potrzeb obronnych państwa liczba żołnierzy, nieustannie postępujące zmiany w logistyce zgodnie z pojawiającymi się wymogami, czy utworzenie nowych formacji, np. WOTu, to wybrane przykłady rozwoju polskiej armii w ramach działań Sojuszu, ale przede wszystkim na potrzeby własnego bezpieczeństwa.

W drugiej części wystąpienia, prelegent wskazał na znaczenie modernizacji SZ RP na przestrzeni ostatnich 20 lat w kontekście zmian uzbrojenia i zakupu maszyn lotniczych, dzieląc się osobistym doświadczeniem pilota lotnictwa, uczestniczącego w szkoleniach przygotowujących polską kadrę do korzystania z nowego sprzętu. Na zakończenie podkreślił rolę i pozycję Polski w strukturach Sojuszu, wskazując, że obecność w NATO stanowi dla naszego państwa oraz innych państw członkowskich forum wymiany doświadczeń, daje możliwość przeprowadzania wspólnych manewrów oraz szkoleń (tu warto nadmienić, że polski wkład w szkolenia innych armii, gł. w lotnictwie ma szczególną wartość oraz wysoką jakość, z czego chętnie korzystają pozostali członkowie Sojuszu).

Wystąpienie dr Eugeniusza Jendraszczaka koncentrowało się w dużej mierze na przedstawieniustatystyk i danych obrazujących zmiany jakie zaszły w Siłach Zbrojnych RP w wyniku nabytych doświadczeń od momentu wstąpienia Polski do NATO. Początkiem prezentacji było wskazanie wyzwań, które pojawiły się po rozpadzie Układu Warszawskiego i trudności przekonwertowania sposobu myślenia Polaków o nowej formie zapewnienia bezpieczeństwa, rozstrzygającego dylemat „Czy NATO jest potrzebne?”. Dr Jendraszczak zaakcentował, że „pierwszeństwo [obronne] należy się w pierwszej kolejności celom i interesom narodowym, a w dalszej kolejności zobowiązaniom sojuszniczym”. Ponadto dr Jendraszczak podkreślił niezwykle wysoką jakość polskiego przygotowania i przeszkolenia w dziedzinie łączności i przekazywania informacji.

Po obu wystąpieniach płk. Marcinkowski zaprezentował kilkuminutowy film zawierający zapis nagrań z ćwiczeń lotniczych nad Alaską. W ostatniej części spotkania zarezerwowano czas na pytania, któredotyczyły m.in. znaczenia obecności wojsk amerykańskich w bazach wojskowych w Polsce,wzmocnienia wschodniej flanki NATO i jej skuteczności, konieczności utworzenia ArmiiEuropejskiej oraz misji pokojowych w Afganistanie i Kosowie.
Wysoki poziom merytoryczny obu prelegentów był wartością dodaną spotkania, które cieszyło się ogromnym entuzjazmem i zainteresowaniem uczestników.

Rosyjska geopolityka a bezpieczeństwo Polski

23 maja w Auli Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu odbyła się dyskusja z udziałem dr Leszka Sykulskiego pt. Rosyjska geopolityka a bezpieczeństwo Polski

Dr Sykulski przedstawił podstawy rosyjskiego myślenia geopolitycznego cytując licznych przedstawicieli tej dyscypliny z Rosji. Opisał koncepcję Rosji jako Wyspy oraz tzw. Wielkiego Limitrofu zaproponowaną przez Wadima Cymburskiego w latach 90. XX wieku. Twórca koncepcji Rosji-wyspy oparł swoją teorię na podstawach geokulturowych, czyli odnoszących się do określenia odrębności rosyjskiej przestrzeni kulturowej. Starał się dowieść, iż wyobrażenie Rosji jako wyspy jest jednym z najstarszych archetypów kulturowych w tradycji rosyjskiej. Ukuł nawet określenie „eurazjatycka Atlantyda” na podkreślenie autonomiczności rosyjskiej podmiotowości geopolitycznej i geokulturowej. Źródeł tego archetypu rosyjski filozof dopatruje się w średniowiecznych wyobrażeniach Rusi Kijowskiej, obszaru otoczonego gęstą siecią jezior i bagien, tworzącą swego rodzaju kontynentalną wyspę.

           W swojej koncepcji geopolitycznej Wadim Cymburski sformułował ważne określenie „Wielki Limitrof”, które odniósł do wielkiego obszaru granicznego, który obejmuje Europę Środkowo-Wschodnią, Naddniestrze, Zakaukazie, Azję Środkową, a następnie pas zasiedlony przez ludy ałtajskie i turecko-mongolskie aż do granicy rosyjsko-chińskiej. Jako element tego obszaru wymienia także Sinciang oraz niepodległą Mongolię, Mongolię Wewnętrzną (część Chin) i szereg rosyjskich obszarów autonomicznych, takich jak Buriacja czy Tuwa. Ten pas graniczny, ciągnący się od Morza Bałtyckiego po Pacyfik miał, jego zdaniem w sposób naturalny warunkować nie tylko odrębność cywilizacyjną Rosji, ale także wpływać na jej „wyspiarskość” i powodować konieczność prowadzenie polityki „do wewnątrz”. Miała ona być nakierowana na rozwój centrum oraz Dalekiego Wschodu, zwłaszcza zaś modernizację Syberii

Co ciekawe według Leszka Sykulskiego najbardziej znany rosyjski geopolityk czyli Aleksander Dugin stanowi tylko zasłonę dymną. Dugin ma prezentować uproszczone koncepcje, które odwracają uwagę od poważnych analiz, które realnie wpływają na kształt rosyjskiej polityki zagranicznej.
Kolejnym tematem poruszonym na wystąpieniu były metody prowadzenia wojny informacyjnej, siania dezinformacji oraz przedstawienie koncepcji geo-informacji połączenia podejścia geopolitycznego z dezinformacją.

W długiej dyskusji, która przeciągnęła się i trwała jeszcze długo po opuszczeniu murów uczelni pojawiły się takie wątki jak: skutki destabilizacji Bliskiego Wschodu i wpływ na cenę ropy i potęgę Rosji, jakość polskich ośrodków analitycznych oraz to czy Polska może w ogóle prowadzić politykę wielowektorową.

 

Jak reprezentować polskie interesy w UE?

22 maja w Sali konferencyjnej Instytutu Zachodniego w Poznaniu odbyła się debata pt. „Jak reprezentować interesy polskich przedsiębiorców w UE?”.

Debata przyjęła formę panelu, w którym wypowiadali się eksperci i praktycy lobbingu w Brukseli.  O wysokiej jakości dyskusji przesądził udział Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców Pana Adama Abramowicza, Prezesa Business and Science Poland Tomasza Chmala oraz przedstawicieli poszczególnych sektorów polskiej gospodarki jak np. Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego Grzegorz Rychwalski czy członek zarządu PKP Krzysztof Golubiewski. W debacie uczestniczył także wice-przewodniczący Parlamentu Europejskiego prof. Zdzisław Krasnodębski.

Paneliści przedstawili bolączki i sukcesy polskiego lobbingu w Brukseli. Zgodnie zwrócono uwagę na fakt, że polscy przedsiębiorcy reagują zbyt późno na powstanie regulacji godzących w ich interesy. Brakuje systemu wczesnej komunikacji oraz świadomości. Dlatego Business & Science Poland, zrzeszających największe polskie przedsiębiorstwa otworzyła 16 maja 2019 roku hub biznesowo-naukowy, który ma na celu polepszenie jakości polskiego lobbingu w Brukseli. Docelowo B&SP będzie zrzeszać także przedstawicieli innych gałęzi gospodarki.
Tylko jeśli przedsiębiorcy będą wiedzieć dokładnie czego potrzebują będzie możliwe osiągnięcie efektu synergii pomiędzy biznesem, a instytucjami państwowymi.

Dyskutanci podawali także przykłady udanych i nieudanych interwencji lobbingowych. Z doświadczeń przedsiębiorców wynika, że lobbowanie w Brukseli jest procesem długotrwałym trwającym lata. Od zainteresowania Komisji poprzez prace legislacyjne, aż do przyjęcia nowego prawa – cały czas należy proces monitorować i aktywnie uczestniczyć w lobbingu. Stąd konieczna jest stała obecność w Brukseli, w której powstaje ok. 80% obowiązującego w Polsce prawa.

Po dyskusji panelowej głos zabrali zebrani na sali przedstawiciele biznesu, najczęściej opisując albo swoje doświadczenia z lobbingiem lub opisując bolączki trawiące ich sektor.

W ostatecznym rozrachunku należy stwierdzić, że polski lobbing w Brukseli rozwija się i jest coraz bardziej skuteczny, pozostaje jednak jeszcze wiele pracy do wykonania.

NATO w polskiej perspektywie 1989-2019

Zachęcamy do zapoznania się z nową publikacją Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych pt. „NATO w polskiej perspektywie 1989-2019″. Książka powstała z okazji 20-lecia przystąpienia Polski do NATO. Jest podzielona na dwie części: pierwsza dotyczy drogi Polski do NATO, obejmując okres od początku transformacji systemowej w 1989 r. do chwili akcesji w 1999 r.; druga zaś poświęcona jest okresowi poakcesyjnemu. Jej treść znajdą Państwo pod poniższym linkiem:https://issuu.com/msz.gov.pl/docs/r.kupiecki_2019-wersja_elektroniczn

Aby dotrzeć do jak największej rzeszy odbiorców, książka została przygotowana także w języku angielskim pt.„Poland and NATO after the cold war”:

https://issuu.com/msz.gov.pl/docs/poland-and-nato-after-the-cold-war_

Książka jest kontynuacją i rozwinięciem publikacji z 2016 r. pt. „Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego” :https://www.msz.gov.pl/resource/99ad1565-6b31-43fb-a930-e3aef272c42c:JCR

Serdecznie zachęcamy do zapoznania się z treścią i poszerzenia wiedzy z zakresu polskiej polityki bezpieczeństwa.

Wykład w leszczyńskiej synagodze o przyjaźni polsko-węgierskiej

22 maja o godzinie 16:00 w budynku dawnej Synagogi (ul. G. Narutowicza 31), odbył się wykład historyczny dotyczący polsko-węgierskiej przyjaźni. Wykład przeprowadził dr Adam Szabelski pracownik Regionalnego Ośrodka Debaty Międzynarodowej w Poznaniu.

Zebrani wspólnie próbowali wyjaśnić skąd wziął się fenomen polsko-węgierskiej przyjaźni. Spotkanie spotkało się z dużym zainteresowaniem, a dyskusja była niezwykle owocna.

Organizatorami spotkania byli Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej, Polskie Towarzystwo Historyczne (koło w Lesznie) oraz Muzeum Okręgowe w Lesznie.

O traktacie wersalskim – lekcja w Kwilczu

Kontynuujemy nasz objazd po Wielkopolsce z wykładami o traktacie wersalskim. Po Kaliszu oraz Zbąszyniu w dniu 15 maja mieliśmy możliwość gościć w Kwileckim Centrum Kultury i Edukacji. Dyskusja z uczniami Szkoły Podstawowej w Kwilczu o kształtowaniu się granic odradzającej się Rzeczpospolitej była niezwykle interesująca i konstruktywna. Spotkanie poprowadził dr Adam Szabelski z Regionalnego Ośrodka Debaty Międzynarodowej w Poznaniu.

Pożar Notre-Dame. Między upadkiem a nadzieją

Spotkanie „Pożar Notre-Dame. Między upadkiem a nadzieją ” było reakcją na wydarzenie, które
wstrząsnęło mieszkańcami Europy i całego świata. W Wielki Poniedziałek oczy wszystkich zwróciły się
na paryską katedrę, będącą nie tylko emblematem jednej z największych stolic Europy, ale również
symbolem zachodnioeuropejskiej cywilizacji chrześcijańskiej. Jej dramat wywołał silne emocje,
sprowokował pytania i wzbudził ożywione dyskusje na temat samej katedry, Francji oraz Europy i jej
kryzysu.
Gościem specjalnym Ośrodka Debaty Międzynarodowej był Marcel Pérès, będący nie tylko genialnym,
światowej sławy muzykiem, ale w tej sytuacji – jako ojciec chrzestny dzwonu Marcel w paryskiej katedrze
– niejako ambasadorem Notre-Dame. W swoim wykładzie po pierwsze stawiał pytanie: dlaczego to
wydarzenie tak poruszyło ludźmi? Aby odpowiedzieć na to pytanie, najpierw trzeba zrozumieć czym jest
katedra i kim byli ludzie, którzy ją zbudowali, jakie były ich motywy i mentalność. Pérès opowiadał o
symbolice katedry, jako arcydzieła architektury, geometrii, matematyki, myśli i duchowości. Przedstawił
ją również, razem z muzycznymi osiągnięciami Szkoły Notre Dame (XII-XIII w.) jako kluczową dla
rozwoju cywilizacyjnego Europy, gdyż to racjonalizacja czasu, która odbiła się w architekturze i muzyce
Notre-Dame odróżniła ją od reszty świata i dała jej siłę rozpędu. Pérès przybliżał mentalność człowieka
XII wieku, który wymyślił i skonstruował gotycką katedrę, jego wyobraźnię, dalekowzroczność i pokorę,
których przeciwieństwo odbiło się w zapowiedzi prezydenta Macrona, że odbuduje katedrę w ciągu
pięciu lat. Marcel Peres przedstawił również swoją ideę rekonstruowania ducha symbolizowanego przez
Notre Dame poza jej murami (extra muros). Już wcześniej było to niemożliwe w samej katedrze, która
od rana do wieczora była zalewana tłumami turystów, a teraz, po pożarze, jest tym bardziej potrzebne,
by duch gotycki był kultywowany poza spalonymi murami, by duch Notre-Dame przetrwał.
Po wykładzie nastąpiła dyskusja z udziałem publiczności i Marka Jurka, posła do Parlamentu
Europejskiego. Wśród tematów pojawiła sie odbudowa katedry i obawy przed modernizacją i
sekularyzacją budowli, kryzys cywlizacyjny Francji, problematyka restauracji przez Violleta le Duca w XIX
wieku. Marek Jurek wspominał niedawny pożar katedry w swoim rodzinnym mieście, Gorzowie
Wielkopolskim. Co ważne, na przekór nastrojowi katastroficznemu, z wypowiedzi Marcela Pérèsa i
Marka Jurka tchnął optymizm i nadzieja, że pomimo dramatu który mógłby symbolizować upadek tego,
co oznaczała katedra, jest szansa na to, że jej duch powróci i znów zacznie inspirować.

 

Polska Pomoc Rozwojowa w Gruzji

9 maja na Wydziale Prawa i Administracji UAM w Poznaniu odbyło się spotkanie pt. „Polska pomoc rozwojowa dla Gruzji”. W spotkaniu wzięli udział: Pan Marek Kuberski – Zastępca Dyrektora Departamentu Wschodniego, Pan Stanisław Brudnoch z Fundacji HumanDoc oraz Pani Megi Bibiluri – Gruzinka zaangażowana w realizację projektów wspierających swoich rodaków.

Spotkanie rozpoczęło się  projekcją filmu pt. „Gruzja. Życie na prowincji”, który obrazując życie społeczeństwa gruzińskiego był jednocześnie wprowadzeniem do tematyki spotkania.

W swoim wystąpieniu, p. Marek Kuberski  przedstawił zagadnienia dot. wkładu Polski na rzecz pomocy rozwojowej w Gruzji. Formy wsparcia realizowane są poprzez: pomoc humanitarną, stypendia naukowe, wsparcie grup defaworyzowanych (osób z niepełnosprawnością, głuchoniewidomych), rozwój systemu przedszkolnego, dostarczanie pomocy psychologicznej oraz narzędzi z zakresu zarządzenia kryzysowego.

Pan Stanisław Brudnoch, przedstawiciel Fundacji HumanDoc poruszył zagadnienia związane z praktyczną stroną wdrażania wsparcia w Gruzji, prezentując efekty projektów dedykowanych poszczególnym grupom społecznym, np. ofiarom przemocy domowej. W swoim wystąpieniu odwołał się do przykładu budynku, który został zaaranżowany na pomieszczenie mieszkalne z zamysłem przekazania go na rzecz kobiet, będących ofiarami przemocy domowej. Matki wraz ze swoimi dziećmi zamieszkują tam przez okres trzech miesięcy, po czym rozpoczynają samodzielne życie.

Dopełnieniem tematyki spotkania było wystąpienie pani Megi Bibiluri, która podzieliła się osobistymi doświadczeniami życia w Gruzji i sytuacji tamtejszych mieszkańców. Wielokrotnie akcentowała znaczenie wkładu Polski w stabilizację państwa oraz wysokiej efektywności i skuteczności realizowanych projektów.

Polska pomoc rozwojowa w Gruzji w społeczeństwie gruzińskim cieszy się znacznym poparciem i jest odbierana bardzo pozytywnie. Ponadto polski wkład ma charakter długofalowy i trwały, jednak decyzja o formie i zakresie realizacji form wsparcia leży po stronie Gruzinów. Jest to mocna strona polskiej pomocy rozwojowej, która pozwala lepiej dostosować formę pomocy do potrzeb niż analogiczne projekty państw Zachodnich, które mają dużo bardziej sztywne wytyczne